poniedziałek, 16 grudnia 2013

Na balu

Rozpieszczona tańcem pląsam po parkiecie
i choć muzyka nie gra a sala jest pusta,
nie pamiętał nikt o różanym bukiecie,
"jeszcze" i "jeszcze" szepczą moje usta.

Stukam obcasami w pałacową podłogę,
wiruję w tańcu coraz bardziej śmiało.
Choć echo swego szeptu usłyszeć dziś mogę

tak bardzo mi mało, i mało, i mało!

I wiem, że za chwilę gdy północ wybije,
Ucieknę jak w bajce, buciki pogubię
i serce mi w strachu ogromnym zabije
czy szukać mnie będziesz jeżeli się zgubię?
 


By me, sierpień 2013

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015