Bez słodkich Twoich słów
gorzkich przemyśleń
gdy dłużej pomyślę
życie mi smakuje znów
Bez zapachu Twego ciała
winnego aromatu
zapachu kwiatów
jest tak jak chciałam
Bez dźwięku Twojego głosu
melodii strun
jak po dawce ćpun
komponuję koleje losu
Bez obrazu Twego w snach
obicia w lustrze
serce chcę ustrzec
kochając się w bzach
Bez dotyku Twoich dłoni
ust wilgotnych
już nieistotnych
szczęście mi się pokłoni...
By me, czerwiec 2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz