czwartek, 19 grudnia 2013

Kuracja


jedna mała zielona pigułka
i spokój i cisza tej nocy
wkurza tylko bałagan na półkach
posprzątam nim ranek zaskoczy

druga mała zielona tabletka
teraz już może zamknę oczy
tylko po co była ta żyletka
och to już dzień jaki uroczy

trzecia mała zielona pastylka
do toalety nie wiem którędy
brak sił by iść o ja debilka
przyjdzie zapłacić za moje błędy

czwarta mała zielona drażetka
chodzę slalomem uszczęśliwiona
ściany przytulam w samych skarpetkach
no chyba dziś ze śmiechu skonam

Opipramolu pół blaszki jeszcze
i wreszcie padnę zobojętniała
a kiedy miną mego ciała dreszcze
zobaczycie że kuracja poskutkowała


By me, czerwiec 2013

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015