Znów na aukcję wystawiam moje serce.
Nie jest złote czy nawet pozłacane,
dużo czasu spędziło w poniewierce
więc może być trochę poobijane
i choć słaba to dla niego reklama
myślę, że warto je mieć na własność
bo kiedy znajdzie już swojego pana
wykazuje idealną o niego dbałość.
Ma swą historię gdyż jest używane
jest więc zmęczone, trochę bez życia,
zgorzkniałe nieco, gdyż niekochane
za to za śmieszną cenę do nabycia:
trochę czułości, szeptanych słówek
i kłamliwego zwykłego bełkotu,
w razie problemów zapewnić pochówek
bo od tej chwili nie przyjmuję zwrotów.
Kosztów dostawy nie będę naliczać,
ono na skrzydłach przybędzie samo.
W gratisie dodam resztę swojego życia
czekam na odzew - pozdrawiam, Gamoń.
By me, czerwiec 2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz