Jaka skaza szpeci moją duszę
Jaki defekt w moim sercu tkwi
Ile wad w sobie nosić muszę
Że piekło już się dla mnie tli
Jaki defekt w moim sercu tkwi
Ile wad w sobie nosić muszę
Że piekło już się dla mnie tli
że nie ma ramion, których nie poparzę
moich dłoni nikt w swoich nie trzyma
i choć uczuć mam w sobie w nadmiarze
nie ma serca, które się obok zatrzyma?
moich dłoni nikt w swoich nie trzyma
i choć uczuć mam w sobie w nadmiarze
nie ma serca, które się obok zatrzyma?
Jaka podła siła taką karę zasądziła,
Za jaką potworność odpowiadam
Jakim nikczemnym czynem zawiniłam
że tak powolna czeka mnie zagłada?
Za jaką potworność odpowiadam
Jakim nikczemnym czynem zawiniłam
że tak powolna czeka mnie zagłada?
By me, marzec 2015
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz