niedziela, 13 grudnia 2015

***

spada i mieni się jak brokat
trudno je złapać, trudno zbyt
pocieszeniem jest dla serca i oka
wygojeniem ran, zaleczeniem sznyt
gonisz za nim na oślep aż nadto
wciągasz do płuc choć to niezdrowe
chcesz bezwlgędym być jego władcą
oddałbyś za to duszy połowę
a ono flirtuje z Tobą i drwi
mami Cię sobą, obiecuje raj
by nagle zmrozić do samej krwi
doprowadzić na rozpaczy skraj
więc może lepiej smutek polubić
zawsze stabilny, zawsze bezpieczny
niż w szczęściu rozum swój zagubić
i rozbudzać sen swój niedorzeczny
By me, październik 2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015