nie ma jej, nie ma miłości
tylko drżących warg rozkazy
gwiazdy spadające w ciemności
tylko czysty smutek bez zmazy
tylko drżących warg rozkazy
gwiazdy spadające w ciemności
tylko czysty smutek bez zmazy
marzenia snute wieczorami
gasnące rozpaczliwe nadzieje
tylko dotyk okupiony łzami
serce, którego nikt nie ogrzeje
gasnące rozpaczliwe nadzieje
tylko dotyk okupiony łzami
serce, którego nikt nie ogrzeje
nie ma jej, sądzę, że nie ma
czasem są tylko otwarte ramiona
od pragnień wzbierająca trema
godność niechybnie splamiona
czasem są tylko otwarte ramiona
od pragnień wzbierająca trema
godność niechybnie splamiona
powracająca wiara zdradliwa
że może się uda, może tym razem
i jest w ciele dusza pożądliwa
oślepła od szalonych marzeń
że może się uda, może tym razem
i jest w ciele dusza pożądliwa
oślepła od szalonych marzeń
nie ma jej, może umarła kiedyś
bo teraz "kocha się" taśmowo
po kolei, oby kogoś, od biedy
miłość to już tylko puste słowo
bo teraz "kocha się" taśmowo
po kolei, oby kogoś, od biedy
miłość to już tylko puste słowo
By me, wrzesień 2015
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz