niedziela, 13 grudnia 2015

Litania

Kropla potu biegnąca wzdłuż twarzy
bijące serce zbyt szybko, zbyt mocno
by zrobić ruch nie mogę się odważyć
znów zaczynam litanię całonocną
chroń mnie od tego wielkiego szczęścia
w nim się gubię, zatracam doszczętnie
paznokcie czuję w zaciśniętych pięściach
tak mi dopomóż powtarzam niezbyt chętnie
chroń od miłości, Który zawsze chroniłeś
nie znając jej obronić się nie umiem
na krzyż spoglądam z trudem znajdując siłę
tak mi dopomóż zanim przepadnę w zadumie
I potem przepadam ze strachu pobladła
wplatając palce w sen już tak bliski
i zamiast do Boga biegnę do diabła
wymierzając w siebie zabójcze pociski
By me, listopad 2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015