Wybraliśmy sobie kiepskie życie
Trzeba mierzyć siły na zamiary
Zbyt odważni w niewcielonym bycie
Naiwni, w ludzi pełni wiary
Zdecydowaliśmy się tu urodzić
Rozegrać partię, nasze mortal combat
Ty chciałeś się szybko wyswobodzić
Poświęcenie, Twa ofiara, hekatomba
Uwikłana w globalną nieświadomość
Gram dalej choć nie czuję, że wygrałam
Jedną dla ludzi mam wiadomość
- nie ma takich do których karma nie wracała!
Wszystkich nas dotknie sprawiedliwość
Będziemy żyć dalej póki nie pojmiemy
Czym jest miłość, empatia i litość
Póki nienawiści z serc nie usuniemy.
Marzę sobie czasem, żeby zrobić reset
Zagramy od nowa na niższym levelu
By każdy rundę bez problemu przeszedł
Jak Mario w podskokach doszedł do celu.
M.Z., kwiecień 2018.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz