środa, 4 lipca 2018

***

świat atakuje mnie karabinem spraw
wszystkie na już, na zaraz, na wczoraj
chcę się zatrzymać lecz nie mam praw
już dawno minęła cierpienia pora
wprawiona w ruch jak w kołowrotku
daję z siebie wszystko lecz sił mam mniej
by udawać, że jest już w porządku
że dobrze sypiam i pięknie śnię
mam koszmary Brat - straszne, straszne sny
za dnia wszystko jest nie tak, nie tak
nocą atakują czarne, czarne ćmy
Ciebie z każdym tchem bardziej brak.
M.Z., lipiec 2018.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015