Ktoś nad Twoim grobem powiedział mi raz
Ktoś kto cierpiał i tęsknił za kimś ważnym
Że nie będzie lepiej, bo czas nie leczy ran
Mój ból dziś stał się jakby bardziej odważny.
Przebija się przez wszystkie najbieglejsze myśli
Wychyla na światło dzienne pragnąc tryumfować
Prawdziwy tak, że żaden poeta go nie wymyśli
Aktor nie zagra, nie opiszą ludzkie słowa.
Wspomnienia stają się żywe, obrazy tak wyraźne
W rozpaczy z nadzieją wyciągam do Ciebie ręce
I choć jak wiesz mam rozbudowaną wyobraźnię
Nie mieści mi się w głowie, że już nigdy więcej...
M. Z., maj 2019.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz