Dźwigałeś nasz świat na swych rosłych ramionach
A my nie myśleliśmy o tym wcale
Wydawał się lekki póki nie legł koło nas
Zdawało się, że nosisz Go niedbale
Jak szkolny plecak z wczorajszą kanapką
Na jedno ramię jakby nie ważył zupełnie nic
Tymczasem dla nas ciężarem jest i pułapką
Ani Go podnieść ani się pozbyć ani w nim żyć.
By me, kwiecień 2017.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz