Mówisz, lecz mnie otacza cisza
Między nami rozpostarta zasłona
Nie pozwala mi Cię widzieć, słyszeć
Ale ja ją znajdę, ja ją pokonam
Bo nie mam wątpliwości - jesteś
A więc musi być jakaś droga
By zgłębić to życie bezkresne
i przejdę ją choć nie na nogach
Przez medytację, modlitwę i sen
Muzykę, czakry, albo hipnozę
Znajdę tę drogę, odnajdę Cię
Pokonam demony, każdą grozę
Choćbym miała szukać długie lata
Nie mam już marzeń, innego celu
Chcę znów przytulić mojego Brata
Więc czekaj cierpliwie Mój Przyjacielu.
By me, styczeń 2017.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz