czwartek, 19 stycznia 2017

***

To że Cię nie ma jest do zniesienia
Choć tęsknota boli jak połamane kości
A tysiące myśli rwie się do wypowiedzenia
i do nikogo już nie pasują te o miłości...

Jest do zniesienia bo serce bije dalej
bo wstaję z łóżka, wychodzę z domu
Choć muszę się starać by nie oszaleć
Choć co dzień krzyczę nie mówiąc nikomu.

Lecz nie do zniesienia jest ta myśl straszliwa
Że Cię już nie będzie, nie będzie Cię już!
I kiedy tak falą do mnie podpływa
Uderza jak młot, rani jak nóż.

Serce bić  na moment przestaje
Otchłań głęboka rozdziera mnie
W zupełnej bezsile, oniemiała staję 
Nie umiem iść dalej, bez Ciebie nie.
By me, styczeń 2017.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015