Tylko Twojego uczucia zawsze byłam pewna
Nigdy nie poddawałam go w wątpliwość
Nie pytałam o nie, nie chciałam potwierdzenia
Teraz wiem, to bezwarunkowa miłość
Nie musiałam o nią zabiegać, bać się, że uleci
Patrzeć głęboko w oczy pełna obaw
Była jak tlen. Niewinna jak u małych dzieci.
Nie musiałam o nią prosić, za nią dziękować.
Nie byłam najlepsza, ale Ty wiedziałeś
Że i mną miłość kieruje i troska o Ciebie
Robiłam błędy, które zawsze wybaczałeś
Czym na to zasłużyłam - nie wiem.
Nie mogę Cię przytulić choć bardzo bym chciała
Dziś płaczę smutna, lecz pełna wdzięczności
Bo ta miłość nie umarła, od zawsze istniała
Czuję jak ją zsyłasz pełen ciepła i czułości.
Dziękuję.
M.Z., marzec 2019
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz