poniedziałek, 28 stycznia 2019

Świat się rozpada

Świat się rozpada
Bo ludzie twardo po nim stąpają
Echo płaczących
Niesie się wprawiając go w drgania
Płaczą kurczęta
Które wyprodukowano
Pozbawiając matki
I beztroskiego gdakania

Płaczą krowy
Prowadzone na rzeź
Lub umierające z braku miłości
Świat się rozpada
Od nadmiaru łez
Braku ludzkiej przyzwoitości

Nasza Ziemia umiera
Bo nikt nie rozmawia z drzewami
A drzewa zdarły sobie krtanie
Potem zamilkły przestraszone siekierami
Wieczne im odpoczywanie

Ziemia nie oddycha
Płuca jej czarne od dymiących kominów
I dym zasłonił chmury,
Których można by się złapać
I uwolnić od topornych kroków jej córek i synów
Co już nigdy nie pojmą, że stworzeni są by latać.

M.Z., styczeń 2019

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015