niedziela, 20 stycznia 2019

W moich snach

Dowodzę watahą wilków, rozmawiam z trawą
Spoglądam w oczy czarnej panterze
Uciekam ze stadem koni przed złowieszczą jawą
Bywam z krową na spacerze

Spotykam w windzie śpiewające krasnoludki
Odprawiam egzorcyzmy, widuję szatana
Byłam raz Królewną Śnieżką wielkości mrówki
Na kawie byłam u samego batmana

Wspinam się, lub spadam ze skarp z uporem
Pływam w wartkich wodach pokonując słabości
Odwiedzam fast-foody z hollywoodzkim aktorem
Czasem papież przyjeżdża do mnie w gości

Jestem nagminnie uwodzona przez kota
Mam układy z wiewiórką i świnkami morskimi
Ubieram się w barwy szczerego złota
Dzielę się kiełbasą z bezdomnymi. 

Często bywam w kosmosie, na innych planetach
Odwiedzam światy równoległe, rozmawiam z duszami
A w tym przykrym świecie wciąż tylko czekam 
Aż zamknę oczy by żyć sennymi przygodami.

M.Z., styczeń 2019.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015