Dlaczego
Tak się musiało stać
Zostałeś wyrwany z ramion
Do końca będę się bać
Braku Twej obecności znamion
Dlaczego
Nie usłyszę za plecami: "Młoda!"
Gdy samotnie będę spacerować
Czyja potrzebna była zgoda
Gdy pękała na trzy Twoja głowa
Dlaczego
Nie usiądziesz w fotelu obok
Przed naszym filmem ulubionym
Jak mam być znowu sobą
Gdy umieram w morzu słonym
Dlaczego
Już nie pojeździmy bez celu
Tylko tak by pogadać, pośpiewać
Jak mogli nas rozdzielić Przyjacielu
Tylko jednemu uchylając Nieba
Dlaczego
Nie mogę Cię znów przytulić
Być zawsze obok jak przyrzekłam
Nie mogę się nawet znieczulić
Wtrącona za życia do piekła
Dlaczego
Wciąż widzę Cię tak wyraźnie
I pamiętam Twój śmiech wesoły
Mam tylko sny i wyobraźnię
A Tobą cieszą się Anioły
??
By me, maj 2017.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz