piątek, 27 maja 2016

Serce-mieszkanie

Zwrócono mi klucze do serca-mieszkania
wyniesiono wszystkie szpargały najmniejsze
nic nie zostawiono mi do kochania
moje serce coraz lżejsze, lżejsze...
Ulatniają się ostatnie zapachy chwil
echa ostatnich rozmów milkną bezlitośnie
iskra ciepła w kominku jeszcze się tli
lecz za chwilę na zawsze zgaśnie, zgaśnie...
Już nie wyczekuję Twoich kroków dźwięku
drobinki wspomnień jeszcze brudzą podłogę
lecz już się ich nie boję wyzbyłam się lęku
czuję, że rozstać się z nimi mogę, już mogę.
Czas więc już zamknąć drzwi wymienić zamki
uchylić tylko okno, wpuścić zapach bzu
czas pograć przez chwilę do innej bramki
zachłysnąć się życiem ile w piersi tchu.
By me, maj 2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015