niedziela, 3 lipca 2016

O dziewczynie


pomiędzy topolami, między wierzbami
zaszumiał wiatr niespokojnie
a może to były klony z leszczynami
topole brzmią bardziej dostojnie

więc siadła dziewczyna tam właśnie
między topolami, płaczącymi wierzbami
pogrzebać chciała resztki swoich natchnień
wiatr prosto w jej serce dmuchnął wspomnieniami

i rozczuliła się strasznie widmem zgnębiona
pocałunków rozpostartych nad jej ramionami
i nie wiedziała czy to sen czy jeszcze ona
zagubiona tam pomiędzy topolami

jej oczy zamglone nie wiedziały znów
urojenie to czy obok przeszedł on
zostawiła więc mogiłę swych odległych snów 
a płaczą nad nią leszczyny i płacze nad nią klon.

By me, lipiec 2016.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015