niedziela, 7 lutego 2016

Żyj!

Tylko dla Ciebie przyszłam na świat
dla Ciebie tylko otwieram oczy swoje
Lecz dziś już prawie wątpliwości brak
nie przyjdziesz teraz, Dziecko Moje.

Nic dobrego nie czeka w tym świecie złym
prócz moich dłoni stworzonych dla Ciebie
prócz mego serca, w którym od zawsze - Ty
lecz to niewiele, zostać musisz w Niebie.

Dziecko Moje cóż ofiaruje Ci mój świat?
prócz zachłannych rąk, bezlitosnych serc.
Cóż ofiarować Ci mogę ja zgarbiona od wad
prócz miłości utkanej z kolorowych tęcz?

Prócz Serca Skarbie nie mam prawie nic
Prócz ust mych uśmiechu, oczu wpatrzonych.
Nie dla Ciebie to czego nie chce nikt
Nie dla Ciebie ja i mój płacz zdławiony.

Gdy mój świat dryfuje po wieczności dnie
leż Kochanie w swej kołysce, jeszcze śpij
a gdy przyjdzie nowy świat wnet zawołam Cię
i otworzę me ramiona, krzyknę: "Dziecko Moje, żyj!"

Be my, luty 2016.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015