niedziela, 23 lutego 2020

Ukochanie

Kocham Cię
drugi człowieku, który mnie zraniłeś
Bo sam byłeś krzywdzony i nierozumiany
Ciebie, który ze mnie się śmiałeś i drwiłeś
Bo nigdy przez nikogo nie byłeś kochany

Kocham Cię
drugi człowieku, który mnie zawiodłeś
Bo nie potrafiłeś zmierzyć się z moim bólem
Odwróciłeś się by nie utonąć w morzu łez
Wysyłam Ci miłość, w sercu Cię tulę

Kocham Cię
drugi człowieku, który mnie nie chciałeś
Gdy potrzebowałam tylko Twojej miłości
Bo nigdy sam takiej troski nie poznałeś
Odpuszczam Ci, nie mam w sobie złości

Kocham Cię
drugi człowieku, który jesteś tak obojętny
Gdy mijam Cię co dzień idąc korytarzem
Gdy posyłam Ci myśli jak barwne bukiety
Niech spełnią się wszystkie z Twoich marzeń

Kocham Cię
nigdy nie usłyszysz ode mnie  tych słów
Bo nie potrafię tego bólu zepchnąć w tło
Bywamy razem tylko w świecie moich snów
To moja słabość, moje małe zło.

M. Z., luty 2020.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015