środa, 18 kwietnia 2018

***

Kiedy zasypiam budzisz moją duszę
Witasz mnie z szerokim uśmiechem
Jak zwykle przy Tobie ze śmiechu się krztuszę 
I śmiech nasz rozbrzmiewa echem
Gdy się budzę nawet po krótkiej drzemce
Wiem, że spotkaliśmy się przed chwilą
Jestem szczęśliwa, nie potrzebuję więcej
Tam czas zupełnie inaczej płynął
Spędzamy go dość by porozmawiać
Nadrobić zaległości, nacieszyć się sobą
Przychodzisz i humor mi poprawiasz
Kiedy najbardziej tęsknię za Tobą
Od pierwszych chwil po tej strasznej nocy
Przychodzisz do mnie, teraz to wiem
Nic nie pamiętam, to nie w ludzkiej mocy
odchodzi tęsknota wraz z takim snem
Zostaje to dziwne lecz piękne uczucie
Jakbyś przed chwilą tu ze mną był
Jakbym widziała Cię w tej jeszcze minucie
Jakbyś we mnie w jakiś sposób żył.
Lecz wiem na pewno, to nie są sny
Nie dzieje się to tylko w mojej głowie
Wiem to na pewno, Wiem, że to Ty
Przekażę światu naszą opowieść.
M.Z., marzec 2018.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015