To bardzo długi dzień bez Ciebie
Jestem tak bardzo zmęczona
chciałabym Ci tyle powiedzieć
Nie wiem już jak Cię przywołać
Najpierw czekałam pod tym drzewem
Całą noc jak zaklęta, nie wróciłeś
Potem ludzie witali Cię śpiewem
Ty spałeś i chyba pięknie śniłeś
Byłeś taki piękny, spokojny i grzeczny
Ale nie chciałam, żebyś spał
Wolałam usłyszeć Twój śmiech serdeczny
A on tylko w moim sercu grał
mijał czas a Ciebie ciągle nie było
Potem przyszedłeś raz i drugi
A może to tylko mi się śniło
Ten dzień bez Ciebie jest zbyt długi
Wciąż czekam na jutro, które mi Cię zwróci
Coraz bardziej zmęczona, stęskniona
I świat coraz bardziej mnie smuci
Lecz mnie ten smutek nie pokona.
Ty załatwiaj swoje sprawy ile trzeba
Tylko proszę wróć bezpiecznie cały
Zrobiłabym wszystko, uchyliła Nieba
Gdybyś mógł przyjść, Braciszku Mały.
By me, luty 2017.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz