czwartek, 1 grudnia 2016

***

Gdy zamykam oczy jesteś znów
mówię do Ciebie, więcej niż kiedyś
nie odpowiadasz i brak mi Twoich słów
czasem nawet się śmieję choć nie jak wtedy

ale przysięgam widzę Cię wyraźnie
masz ze mnie ubaw jak zawsze
jest dobrze gdy tylko dzień gaśnie
dwa światy dla nas jakby łaskawsze

i nikt nie wmówi mi, że nie ma Cię ze mną
ja przecież Cię widzę i Twą obecność czuję
gdybyś mógł mówiłbyś - wiem to
za to Mój Mały najmocniej dziękuję

i Mój Braciszku przepraszam Cię teraz
że nie mogę za Tobą pójść dalej
bo choć umieram z Tobą gdy oczy otwieram
nie mogę umrzeć najdoskonalej

a mówiłam niedawno, że nie jesteś sam
chciałam Ci pomóc pokonać potwory
bo to ja powinnam chronić Cie od zła
a to Ty zwalczasz moje upiory

lecz przyjdzie taki dzień szczęśliwy
gdy otworzę oczy najszerzej
Ty staniesz obok mnie jak żywy
i mnie na zawsze od nich zabierzesz.

By me, grudzień 2016.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015