cały świat schował się za szkłem
coraz mniej go czuję, słabo słyszę
wiatr pohukuje z oddali czystym złem
nic mnie do snu bezpiecznie nie ukołysze
coraz mniej go czuję, słabo słyszę
wiatr pohukuje z oddali czystym złem
nic mnie do snu bezpiecznie nie ukołysze
wszystko obce, nie mogę się odnaleźć
tylko Ty choć odszedłeś coraz bliżej jesteś
a ja chcę iść za Tobą w najdalsze te dale
lecz On mi zabrania, On mnie tam nie chce
tylko Ty choć odszedłeś coraz bliżej jesteś
a ja chcę iść za Tobą w najdalsze te dale
lecz On mi zabrania, On mnie tam nie chce
A niemal Cię widzę, niemal dotykam
śmiech Twój w mojej głowie rozbrzmiewa
dla tego świata i ja już zanikam
jak popiół na wietrze rozmywam
śmiech Twój w mojej głowie rozbrzmiewa
dla tego świata i ja już zanikam
jak popiół na wietrze rozmywam
życie - ruchomy obraz przed moimi oczami
nic już nie warty, nie godny podziwu
zlewam się z tymi szarości barwami
tęskniąc za Tobą pełna sprzeciwu
nic już nie warty, nie godny podziwu
zlewam się z tymi szarości barwami
tęskniąc za Tobą pełna sprzeciwu
Bo jak się pogodzić z Jego wyrokiem?
Żyć dalej bez Twojej radości i siły?
Ziemia bez słońca jest tylko mrokiem
tak ja bez Ciebie Braciszku Miły.
Żyć dalej bez Twojej radości i siły?
Ziemia bez słońca jest tylko mrokiem
tak ja bez Ciebie Braciszku Miły.
By me, październik 2016
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz