w zakamarkach mojej głowy szumią
przejmujący bit serca zakrzyczany
słowami co do końca go nie stłumią
tylko kłamstwa w Twoją stronę ślę
słowa jak ćmy co udawać chcą motyle
jak noże, tak bardzo zranić Cię chcę
lecz to ja w sercu noszę sztylet
w milczeniu zadane kolejne ciosy
jeden po drugim, jeden po drugim
dopełniły dzieła - na grobie wrzosy
i tylko ten bit stanowczo zbyt długi
By me, marzec 2016
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz