wtorek, 26 lipca 2022

Wiersz o miłości

Jak kot leżący brzuchem do góry 

Wygrzewający się na parapecie

Jestem

Jak młody pęd winorośli 

Zielenię się

Próbuję dotknąć nieba


I dokładnie jak ten puchaty kot

Mruczę gdy głaszczesz mnie po grzbiecie

Wiem, że nieba nie uchwycę, 

Ale prócz Ciebie niczego mi nie trzeba


Monika Zalewska, lipiec 2022

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015