piątek, 22 lipca 2022

Dzień jak dziś

Gdy przychodzi dzień jak dziś
Smutny, deszczowy
Chcę w tym deszczu sobie iść
Bez nakrycia głowy

Ukryć moich łez potoki
Zszarzeć, zniknąć
Po cichutku stawiać kroki
Żeby potem krzyknąć

Wydać okrzyk wyzwolenia
Gdy zobaczę tęczę
Uśmiechając się do cienia
W górę unieść ręce

Musnąć palcem słońce
Ogrzać się w zachwycie
Związać z sobą wszystkie końce
I docenić życie

Bosą stopą dotknąć ziemi
Poczuć tętno tego świata
Niech w mym sercu się zieleni
Dziś już mogę wracać

Kiedy przyjdzie dzień jak dziś
Smutny, deszczowy
Zechcesz w deszczu ze mną iść
Bez nakrycia głowy?

Monika Zalewska
Czerwiec 2022


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015