piątek, 11 grudnia 2020

***

 Co zrobić z miłością

Której nikt nie chce brać

Która przenika na wskroś


Jak być szczęśliwą

Gdy nikt nie chce jej dać

Zwą mnie samotność


Co zrobić gdy pragnę

Dotyku ciepłych rąk

Wzdłuż linii nagich stóp


Jak bieg zakończyć 

Gdy biegnę oby dalej stąd

Po zaniedbany grób 


Do kogo mówić mam 

Gdy kwitną girlandy słów 

Lekkich jak motyle


Komu oddać mam

Najpiękniejsze z moich mów 

O jedności, o sile 


Z kim zatańczyć mam

Ostatni mój taniec na Ziemi 

Gdy odejść chcę już 


Któż odda swą duszę

Za promyk nadziei

Jak bukiet czerwonych róż... 


?


M. Z., grudzień 2020

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015