Stań przede mną w ciepłej bluzie
Której będę mogła dotknąć
Weź mikrofon okryty kurzem
Zaśpiewajmy by świat się ocknął
Do bólu brzucha śmiejmy się głośno
Z tego złego, złego snu
Twojej twarzy pozwól dotknąć
Bądź dziś ze mną tu.
Namacalnie
Mów jak kiedyś, ciągle mów
Lawiną refleksji zarzuć mnie
Usiądź obok, bądź ze mną tu
Radość w moje serce wlej.
Bo do bólu tęsknię za Tobą
Strasznie tęsknię Mój Mały
Mój świat okrył się żałobą
I czeka na Ciebie tak struchlały.
Niech obudzi się kto wyśnił ten sen
Niech się nareszcie obudzi!!
Byśmy mogli zacząć nowy dzień
W zwyczajnym świecie prześmiesznych ludzi.
M. Z., grudzień 2018.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz