poniedziałek, 11 marca 2024

Rany

Szczęście się we mnie rozpanoszyło

Spycha w głąb niechciane emocje

Ale to co najbardziej krzywdziło

Teraz krzyczy jeszcze głośniej!


Jakby z prerensją, że są pomijane

A mają tak wiele do powiedzenia

Że nigdy już nie zostaną wysłuchane

Płaczą nieutulone skrzywdzenia


Echa odległej przeszłości nieusprawiedliwione 

Też domagają się czułości

Rany nigdy nie zabliźnione


M.Z., marzec 2024

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Jestem ćmą. Żyję w ciemnościach. Światła wiecznie pragnąc odbijam się od ścian. - by me, 2015